poniedziałek, 19 listopada 2012

Swięta, święta..

Od jakiegoś czasu, prawie na każdym kroku czuć zbliżające się Święta.w sklepach roi się od dekoracji, aż dziw, ze nadal pozstaję nieuległa i czekam dzielnie do grudnia. Uważam, że przygotowania światczene powinny zacząć się nie wcześniej niż w grudniu.Nie można dać się zwariować.
Myślę jednak , że nadszedł najlepszy czas na przygotowanie stroika adwentowego.
Oto moi faworyci:







Coś czuję,że w ten weekend czeka mnie wyprawa po skarby lasu:)

Oby pogoda dopisała.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Szablony do ramek

Galeria  zdjęć nie musi zawierać jedynie naszych fotek.Bardzo modne stały się różnego rodzaju dodatki. wydrukowane sentencje,cytaty bądź fruwające motylki dodają pewnego uroku w naszych wnętrzach. ostatnio znalazłam kilka szablonów do druku,wystarczy drukarka, ramka i dzieło gotowe. Jak tylko moja drukarka będzie w stanie sprostać temu zadaniu pochwale się owocem mojego dzieła. Poniżej kilka wzorów które prawdopodobnie zagoszczą na naszych ścianach:











Znając mnie pewnie wygrzebie pewnie jeszcze to i owo w necie, ale alfabet ala Ikea  muszę mieć.Oryginał z chęcią prześle na maila.
 


Paski, kropki....tapetowe szaleństwo :)

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tapetą, którą chce umieścić na ścianie łączącej przedpokój z salonem.
Jest to niewielka powierzchni,ale pozwoli na ożywienie salonu.
Ostatnio coraz częściej napotykam na kropki,kratki,paski różnokolorowe i coraz bardziej chce je mieć u siebie.
Niestety większość tych wzorów jest na zamówienie. To kilka przykładów z moich typów.
GROCHY:


PASY:




poniedziałek, 15 października 2012

Chorwacjo wracaj..

Po tegorocznych wakacjach pozostały jedynie wspomnienia i zdjęcia, które nie są w stanie oddać tego wszystkiego co me oczy ujrzały. Polecam mała,urokliwie położoną mieścine Pakostane,ośrodek turystyczny na lądzie pomiędzy morzem i jeziorem Vransko.Tanie noclegi,czyste plaże i możliwośc wyboru morze badz jezioro.
Pewnie kiedyś tam wrócimy:)



Jezioro Vransko

Split

Split

Split







Fotografia

Fotografia....

Uchwycenie wspomnień, miejsc, przedmiotów jest kolejną rzeczą,którą uwielbiam. Uwielbiam wracać do zdjęć i oglądać je po raz setny. Ostatnio postanowiłam nadrobić zaległości i wywołać co nieco.Muszę przyznać, że trochę zaniedbałam tę kwestię.Z ostatnich lat wybrałam 700 zdjęć,a  niestety to nie wszystko. jeszcze trochę czeka w kolejce, ale zdrowy rozsądek i zasoby portfela przystopowały mnie i zakończyłam selekcję na tej szczęśliwej liczbie :) Na resztę przyjdzie czas....
Poniżej kilka miejsc uchwyconych w Holnadii:


den Haag,Tajemniczy ogród w centrum miasta

Miedzy wodą a wodą



Rotterdam, widok z Euromasztu.

Amsterdam, Muzeum sexu.

Amsterdam


Amsterdam

Parking rowerowy w Amsterdamie

Amsterdam


wtorek, 9 października 2012

Prowansja...

Wymarzone:)



Zakochałam się w takim klimacie. Ostatnio siedzę i przeglądam inne blogi ,szukam inspiracji grrrrrrr.
Niedawno, przez przypadek nabyłam stół,dwie ławy,cztery krzesła oraz trojaczki w stylu ludwikowskim (jedynie fotela brak). Meble są lakierowane,jedynie jedna z ław potrzebuje pomocy, resztę bez wyrzutów mogę umieścić w salonie. Ale chyba zaryzykuje i spróbuje zrobić coś w stylu stołu ze zdjęcia powyżej.
Jeszcze się boję, ale zaniedługo....
Oto moje trojaczki




O mnie

Marze o małym drewnianym domku na skraju lasu,szumie drzew za oknem. Białym stole w jadalni i... wielu innych rzeczach. a rzeczywistość wiadomo figle płata,wiec zadowalam się 45m w bloku z lat siedemdziesiątych.
Wizja posiadania własnarze o małym drewnianym domku na skraju lasu,szumie drzew za oknem. Białym stole w jadalni i... wielu innych rzeczach. a rzeczywistość wiadomo figle płata,wiec zadowalam się 45m w bloku z lat siedemdziesiątych.
Wizja posiadania własnego mieszkania, swoich czterech ścian bardzo zakleiła nam oczy,wiec wybor nie byl do końca przemyślany,wiele rzeczy zobaczyliśmy po fakcie.Teraz po trzech latach od zakupu, jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, które zebraliśmy dzięki temu miejscu,wiemy co nam przeszkadza, co sprawia, ze mieszka nam się lepiej..itd
Po dwóch miesiącach odbyła się pierwsza metamorfoza, właściwie trwa ona do dziś :) zrobiliśmy to co niezbędne, cały czas marząc o działce i domq pod lasem:).
Postanowiliśmy nie zmieniać nic więcej,co wiąże się z większym nakładem finansowym, ale jak każda kobieta lubię zmiany. wystarczy nowy kolo ścian, obraz na ścianie, bądź stół  na nowym miejscu i radość gości na mej twarzy:) To tyle na początek, Postaram się wrzucić parę fotek z przed i po....
Życzę miłego dnia i zdrówka dla Wszystkich...Ja niestety borykam się z z zatokami, więc lecę po n-ty kubek wody z cytryną ....
ego mieszkania, swoich czterech ścian bardzo zakleiła nam oczy,wiec wybor nie byl do końca przemyślany,wiele rzeczy zobaczyliśmy po fakcie.Teraz po trzech latach od zakupu, jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, które zebraliśmy dzięki temu miejscu,wiemy co nam przeszkadza, co sprawia, ze mieszka nam się lepiej..itd
Po dwóch miesiącach odbyła się pierwsza metamorfoza, właściwie trwa ona do dziś :) zrobiliśmy to co niezbędne, cały czas marząc o działce i domq pod lasem:).
Postanowiliśmy nie zmieniać nic więcej,co wiąże się z większym nakładem finansowym, ale jak każda kobieta lubię zmiany. wystarczy nowy kolo ścian, obraz na ścianie, bądź stół  na nowym miejscu i radość gości na mej twarzy:) To tyle na początek, Postaram się wrzucić parę fotek z przed i po....
Życzę miłego dnia i zdrówka dla Wszystkich...Ja niestety borykam się z z zatokami, więc lecę po n-ty kubek wody z cytryną ....